Sportowcy

Published on Lipiec 28th, 2016 | by admininistrator

0

„Zaczynał jako stereotypowo nawiedzony weganin” – rozmowa z Vegan Bros

Rozmawiamy z ekipą Vegan Bros – dwójką braci, która nie tylko działa aktywnie na rzecz zwierząt, ale jest również zaangażowana we współczesny świat fitnessu, trenuje i stara się rozpowszechniać wiedzę na temat skutecznego aktywizmu i diety roślinnej. Koniecznie zajrzyjcie na ich profil.

Mieliście zupełnie inne początki jeżeli chodzi o dietę roślinną. Jak to się stało, że teraz obaj zajmujecie się jej promocją?

Kiedy dorastaliśmy, żaden z nas nigdy nie spotkał żadnego wegetarianina. Ale kiedy Phil miał 17 lat obejrzał materiał nagrany ukrytą kamerą o tym, jakie popieprzone rzeczy muszą znosić zwierzęta. Widział je wetknięte do cholernie ciasnych klatek, okaleczane bez środków przeciwbólowych i brutalnie zabijane. Po tym przestał jeść mięso i powoli zmierzał w stronę diety wegańskiej.

Zaczynał jako stereotypowo nawiedzony weganin, więc w odpowiedzi Matt’owi odbiło w drugą stronę. Był typowym mięsożernym trollem. Krzyczał „bekon” i wybiegał z pokoju kiedy usłyszał słowo „weganizm”. Ale po tym, jak udało mu się stracić 100 funtów i odzyskać kontrolę nad życiem, zaczął zastanawiać się nad swoimi przekonaniami. Obejrzał kilka otwierających oczy dokumentów o zwierzętach na fermach przemysłowych. I pamięta, jak wysłał Phil’owi wiadomość w trakcie oglądania filmu PETY „Meet your meat„: „Holy shit! Nie sądzę, żebym dalej mógł jeść mięso.”

I to było to. Kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że mamy wspólne pasje, połączyliśmy siły. Fitness i weganizm. Reszta jest historią.

Co było najtrudniejsze w zmianie podejścia i w samej diecie roślinnej?

Przejście było zmianą, ale stosunkowo dla nas łatwą. Oboje przestaliśmy jeść mięso z dnia na dzień, a wykluczenie innych produktów odzwierzęcych następowało stopniowo.

I odkryliśmy, że jedzenie wegańsko stało się łatwiejsze, przynajmniej w Ameryce. Cały czas rośnie liczba produktów roślinnych w sklepach, a wszędzie powstają wegańskie knajpy. Nawet bary na siłowniach oferują przynajmniej wege burgera, a np. sieć restauracji ? Yard House ma całą sekcję poświęconą produktom Gardein (firma produkująca wegańskie mięso).

Jak powstało Vegan Bros?

Był maj 2014 roku, byliśmy w Seattle, w stanie Washington, siedzieliśmy sobie w Cal Anderson Park popijając whiskey i wtedy na to wpadliśmy.

Z naszego doświadczenia wiedzieliśmy, że najcięższą rzeczą, którą trzeba zrobić jeśli chce się z kimś rozmawiać o weganizmie, jest sprawienie, by ta osoba pozbyła się stereotypów.

Stworzyliśmy Vegan Bros by wprowadzić erę nowych wegan. W przeszłości było dużo stereotypów na temat diety roślinnej. Ale teraz mamy znajomych: policjantów, żołnierzy, bankierów, pilotów i zawodowych sportowców, którzy są weganami. Wszędzie możesz znaleźć wegan. Stworzyliśmy więc Vegan Bros by przyspieszyć ten proces.

Odwalacie kawał dobrej roboty, nie tylko promując weganizm, ale także edukując samych wegan. Co Was najbardziej denerwuje w innych weganach i co każdy może zrobić, by być lepszym aktywistą na rzecz zwierząt?

Myślę, że błędem numer jeden, jaki popełniają weganie jest brak jakiejkolwiek próby zrozumienia osoby, do której starają się trafić. Zainspirowanie kogoś do spróbowania weganizmu to złożona sprawa. Działa na nią mnóstwo czynników.

Jest presja środowiska. Osoba może nie mieć pojęcia o dostępnych wegańskich opcjach. Może być nieświadoma tego, jak weganizm może wpłynąć na różne sytuacje społeczne, w jakich się znajdzie. Może sobie nie zdawać sprawy do końca z tego, co się dzieje ze zwierzętami. Może dorastała w rodzinie nienawidzącej wegan. Kto wie? Ale jest tak wiele czynników, które wchodzą w grę, że musimy chcieć ich wysłuchać.

Myślę też, że ze strony wegan musi być więcej zrozumienia. Kiedy rozumiesz osobę, do której chcesz trafić, kiedy naprawdę stawiasz się w jej pozycji, stajesz się skuteczniejszy w inspirowaniu jej do zmiany. Bo tylko wtedy wiesz, co potrzebuje usłyszeć by pomyśleć o zmianie.

Kilka szybkich wskazówek:

Oboje od dawna jesteście w fitnessowej branży. Jakie zmiany widzicie, jeśli chodzi o dietę roślinną?

Szybko staje się normą i wierzymy, że wkrótce będzie złotym standardem w branży.

Mamy już nie tylko niezliczonych profesjonalnych sportowców, jak najsilniejszy człowiek Niemiec, Patrik Baboumian, zawodnik NFL 300 Pound Vegan ? David Carter czy mistrzyni światowego surfingu Tia Blanco. Teraz mamy także ojca chrzestnego współczesnej kulturystyki, Arnolda Schwarzeneggera, który jest na najlepszej drodze do weganizmu. Arnolda mówiącego innym, że nie musisz jeść mięsa by być silnym.

W VeganWorkout mocno wierzymy, że poprzez sport możemy pokazać korzyści płynące z diety roślinnej. Łączy się to także z faktem, że statystycznie mężczyznom dużo trudniej przestać jeść mięso niż kobietom. Czy Wy także doświadczyliście rożnego podejścia do weganizmu i jak sobie z tym poradziliście?

Podoba nam się to, co robicie. To jedna z tych rzeczy, która kiedyś była problemem. Teraz na szczęście nastąpiła zmiana. Kobiety prowadziły, a teraz mężczyźni tłumnie podążają.

Propaganda przemysłu mięsnego starała się, żebyśmy nie zdali sobie sprawy, że steki i burgery są pokarmem dla wymoczków. Cieszymy się, że tylu mężczyzn się ocknęło i potwierdza swoją męskość odkładając nóż i zaczynając używać swojego mózgu, a także poszerzając swój pieprzony krąg współczucia.

Dzięki za wszystko co robicie!


TRENINGI PERSONALNE

SPRAWDŹ JAK W PRAKTYCE POŁĄCZYĆ SPORT I WEGANIZM. Naucz się trenować w oparciu o ciężar własnego ciała, bez potrzeby wydawania pieniędzy na karnety do klubów fitness. Dzięki Vegan Workout masz też unikatową możliwość treningu z odważnikami kettlebells metodą StrongFirst pod okiem certyfikowanego instruktora. Prowadzimy również grupowe zajęcia w ramach Akademii Kettlebells Warszawa.

Dowiedz się więcej o treningach personalnych kilkając tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to Top ↑








  • .
  • NAJPOPULARNIEJSZE POSTY

  • Magazyn on-line






Shares