Video

Published on Październik 22nd, 2018 | by admininistrator

0

„Żeby weganizm trafił do mainstreamu trzeba obalić kilka stereotypów”

Rozmawiamy z Johnem Obergiem – weganinem, aktywistą, specjalistą ds. social mediów w The Humane League, na co dzień przerzucającym żelazo na siłowni.

Kiedy ostatnim razem słyszałeś pytanie o białko i co powiedziałeś?

Akurat kilka dni temu! I w sumie gdyby nie to pytanie to byłoby inne, które się nam ciągle zadaje. Najpierw informuję ludzi, że jest praktycznie niemożliwe by mieć niedobór białka. Jak już to mamy z głowy to tłumaczę, że ja celuję w pewną ilość białka żeby budować tkankę mięśniową. Ta liczba jest dla każdego inna i zależy od wielu zmiennych, płci, typu sylwetki, celu itd. Osobiście spożywam 70-115 g białka dziennie.

Dlaczego zacząłeś ćwiczyć?

Żeby weganizm trafił do mainstreamu trzeba obalić kilka stereotypów. Zacząłem ćwiczyć żeby pokazać, że weganie mogą być silni.

Już po roku odkąd zacząłeś ćwiczyć udało Ci się zrobić martwy ciąg z ponad 235kg, czy zaczynałeś ćwiczyć z konkretnym celem treningowym?

Zaczynałem z myślą by w miarę szybko stać się silniejszym i zbudować sylwetkę.

Dużo podróżujesz w ramach pracy w The Humane League, czy wpływa to na Twoje treningi?

Siłownie są praktycznie wszędzie. Jeśli nie jesteś na odludziu to w promieniu 5-10km powinna być jakaś siłownia, a większość ma jednodniowe wejścia. Podróżowanie i treningi są mniejszym problemem niż mogłoby się wydawać.

Czy gdy zacząłeś ćwiczyć to zmieniłeś też swoją dietę?

Zacząłem wtedy baczniej przyglądać się ilości białka. Nabrałem też kilku zdrowych nawyków, jak ograniczanie śmieciowego jedzenia, wybieranie mniej przetworzonych węglowodanów kiedy to możliwe (np. bataty zamiast chleba) a niezdrowe jedzenie ograniczyłem do posiłku po treningu, kiedy robi najmniej szkody. W żadnym wypadku nie mam idealnej diety, ale zdrowe nawyki zrobiły sporą różnicę.

Jaki jest twój ulubiony posiłek potreningowy?

Pieczony słodki ziemniak, tempeh i awokado, wszystko wymieszane w wielkiej misce.

Czy treningi pomagają w aktywizmie?

Pomagają w aktywizmie, bo jestem w stanie lepiej odnieść się do przeciętnej osoby, która też trenuje. A przy okazji mogę obalać stereotypy, że weganie są chudzi i anemiczni. Myślę, że budowanie siły i mięśni to dobry sposób na pokazanie, że weganie nie są tacy słabi.

Mieszkanie w Los Angeles musi być łatwe jeśli chodzi o wegańskie jedzenie, czy jak podróżujesz to bywa ciężko?

Los Angeles jest wegańskim zapleczem Stanów. Jednak widzę, że wegańskie opcje dostępne są niemal wszędzie. Nawet jeśli nie przebywasz w dużym mieście to możesz znaleźć wegańskie opcje w Taco Bell, Chipotle, White Castle itd. A jeśli jesteście naprawdę zdesperowani to w każdej restauracji czy fast foodzie można złożyć sobie taki posiłek. No i wszędzie są warzywniaki.

Jakie jest Twoje ulubione wegańskie miejsce?

Moim ulubionym miejscem jest NuVegan w Waszyngtonie, D.C. Mają tam wszystkie rzeczy, o których tylko można zamarzyć. Co do ulubionej sieci to jest to Veggie Grill, nie mogę się doczekać aż bardziej się rozrosną! Jeśli chodzi o wegańskie opcje to ulubioną siecią będzie Chipotle. Ostatnio lubię też bardzo SweetGreen.

Pracujesz w social mediach, więc jesteś na bieżąco z trendami. Co uważasz za najważniejszy z nich i jak możemy go wykorzystać?

To raczej nie trend, a zdrowy rozsądek: nie bądźcie negatywni w social mediach. Mówmy pozytywnie o weganizmie i prawach zwierząt, inaczej ludzie nie będą nas słuchać. Polecam mój wykład o tym, jak być efektywnym w social mediach, który został nagrany na tegorocznej konferencji w Luksemburgu.

Jaka byłaby Twoja rada dla aktywistów?

Postawcie się w roli swoich słuchaczy. Dostosujcie swój przekaz tak by przynosił efekt w danej sytuacji. Nie koncentrujcie się na tym, co sprawia, że czujecie się dobrze jako aktywiści, ale na tym, by komunikować się efektywnie i sprawiać by inni dokonywali bardziej etycznych wyborów.

Wszyscy wiemy, że Facebook i Instagram to potężne narzędzia, ale jak pojedyncza osoba może używać ich by promować dietę roślinną?

Jeśli miałbym wybrać tylko jedną wskazówkę to byłoby to: Postuj rzeczy, które będą udostępniane. To dzięki udostępnianiu wzmacniamy przekaz, budujemy grupę followersów i pogłębiamy naszą reputację.

Jakie są Twoje 3 ulubione profile do śledzenia?

The Humane League (FB, IG) jeśli chodzi o aktywizm na rzecz zwierząt, Plant Based News (FB, IG) za podnoszące na duchu wiadomości i treści o aktywizmie oraz LiveKindly (FB, IG) również za podnoszące na duchu wiadomości i treści lifestylowe.

Dzięki za rozmowę!


TRENINGI PERSONALNE

SPRAWDŹ JAK W PRAKTYCE POŁĄCZYĆ SPORT I WEGANIZM. Naucz się trenować w oparciu o ciężar własnego ciała, bez potrzeby wydawania pieniędzy na karnety do klubów fitness. Dzięki Vegan Workout masz też unikatową możliwość treningu z odważnikami kettlebells metodą StrongFirst pod okiem certyfikowanego instruktora. Prowadzimy również grupowe zajęcia w ramach Akademii Kettlebells Warszawa.

Dowiedz się więcej o treningach personalnych kilkając tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to Top ↑








  • .
  • NAJPOPULARNIEJSZE POSTY

  • Magazyn on-line






Shares