Sportowcy

Published on 11 sierpnia, 2012 | by admininistrator

0

„Współczucie jest oznaką siły”

Poznajcie Big Bald Mike’a! Ten wielki, łysy facet zmagający się jeszcze do niedawna z uzależnieniem od narkotyków, cukrzycą typu 2 i problemami z sercem 3 lata temu powiedział dość. Z pomocą żony przeszedł na wegetarianizm, później weganizm i jak sam mówi rozpoczął nowe życie. Jednocześnie rozpoczął karierę jako zawodowy arm wrestler. Więcej na temat Big Bald Mike’a dowiecie się z krótkiego czatu, który opublikowała na swojej stronie PETA, a który my tłumaczymy poniżej. Jednocześnie zachęcam do zapoznania się z wywiadem, jaki swego czasu przetłumaczył blog Weganizm. Poniżej publikujemy jego fragment:

W styczniu 2009 roku w końcu wytrzeźwiałem. Po czterech latach ciężkich narkotyków, nadużywania alkoholu i totalnie na fast foodzie, postanowiłem, że zrobię ogromne zmiany. Po miesięcznym stanie trzeźwości poznałem anioła, miłość mojego życia. Ona pomogła mi w mojej przemianie, która spowodowała izolację, ferment, a wręcz nawet wzburzenie u wielu członków mojej rodziny – czyli rezygnacji z mięsa na zawsze – i to była najwspanialsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjąłem w moim życiu. Po tym, jak moja nowa dziewczyna pokazała mi kilka filmów z rzeźni nagranych ukrytą kamerą, gdzie krowy, kurczaki i świnie były traktowane w sposób okrutny, uświadomiłem sobie jaką znoszą brutalność i jak cierpią te piękne niewinne zwierzęta. To był koniec – po 29 lat wspierania przemysłu mięsnego, 31 marca 2009 r. zostałem wegetarianinem.

Niestety weganinem zostałem dopiero w lecie 2010, mniej więcej wtedy, kiedy zacząłem trenować, żeby zostać zawodowym arm wrestlerem. I znowu stało się to po obejrzeniu filmów pokazujących okropne warunki (życia zwierząt wykorzystywanych do) produkcji jajek i nabiału – to dlatego z wegetarianizmu przeszedłem na weganizm.

2e1ax_vintage_entry_Big-Bald-Milke

Big Bald Mike jest dokładnie taki jak sobie wyobrażasz – jest wielki, jest łysy i jest niezwykle sympatyczny – wymieniając maile, za każdym razem nazywał mnie swoim „przyjacielem”, chociaż nigdy nie mieliśmy okazji się spotkać. Co więcej, jak sam mówi – wykonuje przysiady z obciążeniem 675 funtów (306 kg). Big Bald Mike jest profesjonalnym arm wrestlerem. Jest potężny. I – czego może nie zauważyliście na pierwszy rzut oka – jest weganinem. To wspaniałe, że Mike – prawdziwy napakowany testosteronem olbrzym – doładowuje swoje mięśnie korzystając ze szpinaku i quinoi. Korzystając z okazji postanowiliśmy porozmawiać z nim o przejściu na weganizm, a także o nim samym jako o sportowcu, który decyduje się wyrzucić z diety mięso i imponującej motywacji zdrowotnej, która do tego doprowadziła. Przygotuj się na inspirująca historię.

Wszyscy na pewno znamy, powracający wciąż slogan mięsożerców sceptycznych wobec diet wegańskich – „Skąd bierzesz białko?”. Oczywiście my wiemy, że źródłem białka są rośliny – twoje mięśnie są na to dowodem. Jakie są twoje ulubione, wegańskie źródła białka?

Ah, ten idiotyczny mit – pytają mnie o to codziennie. Ludzie zawsze są zszokowaniu kiedy dowiadują się, że buduję swoje mięśnie i siłę jedząc ciemne warzywa, rośliny strączkowe, owoce i produkty pełnoziarniste. W czasie intensywnego treningu zajadam się głównie jarmużem, szpinakiem, czarną fasolą, quinoą, brązowym ryżem i pomarańczami. Te produkty są pełne białka i witamin – nie ma szans, żeby coś poszło nie tak, jeżeli włączysz je do swojego po treningowego menu.

Jak sądzisz – czemu ważnym jest rozpowszechnianie wśród takich – wielkich i silnych ludzi jak ty – idei cruetly free, życia bez okrucieństwa?

Dużo ludzi zapatrzonych jest w wielkich kolesi – do doskonała okazja żeby pokazać im jak być prawdziwym mężczyzną. Zajmując stanowisko w sprawie przemocy wobec zwierząt – i stawiając się w opozycji do niej w jednym z szeregu z obrońcami zwierząt stajesz się wielkim, pełnym honoru mężczyzną (lub kobietą). Współczucie jest oznaką siły.

Jesteś najbardziej rozpoznawany jako sportowiec – weganin. Jak inaczej mógłbyś siebie jeszcze opisać? Kim jesteś poza siłownią?

Obecnie pracuję nad swoją stroną bigbaldmike.com. Z zawody jestem także artystą (biznes muzyczny, filmy, reklamy). Lubię spędzać czas z moją piękną dziewczyną i naszym synem, chodzić na spacery na łono natury. Studiuję matematykę i rozwijam się również jako wykładowca.

Uwielbiamy wiedzieć co ludzie lubią przegryzać. Jakie są twoje ulubione, energetyczne, przekąski?

Hmm.. tak naprawdę nie podjadam między posiłkami, ale jeśli naprawdę potrzebuję nagłego zastrzyku energii wrzucam mrożone banany i truskawki do mojego Vitamixa z odrobiną Vega Pre-Workout Energizer i przygotowuję banaowo-truskawkowe lody! Są niesamowite, lepsze niż zwykłe lody, wolne od cierpienia.

Co masz do przekazania wszystkim ambitnie zaangażowanym w sport ludziom? Co chciałbyś powiedzieć weganom?

Dla sportowców – pełnoziarnista dieta wegańska będzie stanowić wasz najlepszy atut w osiąganiu najwyższego poziomu sprawności fizycznej. Dieta roślinna, zawierająca mnóstwo zielonych warzyw, będzie utrzymywać wasz organizm w stanie doskonałej równowagi zasadowo-kwasowej, podniesie niezwykle wasz czas regeneracji, podkręcając poziom intensywności swojego treningu zauważycie szybkie postępy.

Dla wszystkich początkujących wegan – posłuchajcie proszę: najlepszym sposobem na pozytywne oddziaływanie na dobro zwierząt i naszego środowiska jest pozbycie się cheeseburgera i zastąpienie go wielką porcją szpinaku. Proszę pomóżcie zakończyć cierpienie milionów zwierząt. Będą wam na zawsze wdzięczne, jeśli tylko teraz spróbujecie podjąć się zmiany.

Co jeszcze chciałbyś dodać?

Od stycznia 2012 udało mi się schudnąć z 571 funtów (258 kg) do 495 (224 kg), udało mi się cofnąć cukrzycę, problemy z sercem, porzucić uzależnienie od narkotyków, zwalczyć depresję i problemy z potencją wybierając dietę wegańską. Mogę wspinać się po górach, chodzić na spacery z moją rodziną, wykonuje szrugusy z obciążeniem 855 funtów (387 kg), ugięcia ze sztangą 233 funty (105 kg), przysiady z ciężarem 675 funtów (306 kg) i wygrywać z tymi wszystkimi twardzielami w zawodach arm wrestlerów. Jeśli mi udało się tego dokonać, uda się i TOBIE! Trenuj ciężko, jedz rośliny i bądź dobry dla zwierząt.

Źródło: http://www.peta.org/living/vegetarian-living/big-bald-mike-peta-chats-with-a-vegan-arm-wrestler.aspx
Tłumaczenie: Emil Stanisławski


TRENINGI PERSONALNE

SPRAWDŹ JAK W PRAKTYCE POŁĄCZYĆ SPORT I WEGANIZM. Naucz się trenować w oparciu o ciężar własnego ciała, bez potrzeby wydawania pieniędzy na karnety do klubów fitness. Dzięki Vegan Workout masz też unikatową możliwość treningu z odważnikami kettlebells metodą StrongFirst pod okiem certyfikowanego instruktora. Prowadzimy również grupowe zajęcia w ramach Akademii Kettlebells Warszawa.

Dowiedz się więcej o treningach personalnych kilkając tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to Top ↑

Shares