Dieta

Published on Marzec 7th, 2017 | by admininistrator

1

(Nie)bezpieczny gluten. Czy jest się czego bać?

Produkty gluten free nadal cieszą się niesłabnącą popularnością. Osoby zainteresowane dietetyką coraz częściej zwracają uwagę na gluten. Część z nich demonizuje pszenicę i gluten dopatrując się w nich źródeł wszelkich chorób autoimmunologicznych i depresji. Druga część całkowicie bagatelizuje rolę glutenu.

Coraz trudniej odróżnić naukowe fakty na temat nietolerancji związanych z glutenem od opinii i półprawd rozpowszechnianych na serwisach społecznościowych i pseudo medycznych portalach.

Przekonanie o szkodliwości glutenu szybko podchwyciły serwisy specjalizujące się w teoriach spiskowych na temat globalnego ocieplenia, płaskiej ziemi i trujących szczepionek. Przekonanie, że jeden jedyny produkt, czyli gluten, odpowiada za wszystkie powszechne problemy ze zdrowiem, świetnie pasował do ich wizji zero jedynkowego świata. Tym bardziej powinniśmy zwracać uwagę na źródła, z których pochodzą informacje na temat pszenicy i glutenu.

Pojawia się również problem cherry pickingu – czyli wybiórczej analizy badań,  która dopasuje wyniki do z góry założonej tezy. Cherry pickingu w temacie glutenu nie wystrzegli się nawet najbardziej znani polscy dietetycy.

Celem dzisiejszego wpisu nie jest jednoznaczne rozstrzygnięcie kwestii glutenu w diecie. Badania na ten temat wciąż trwają, a my chcemy wam przekazać tylko garść naszych refleksji i kilka ciekawych odnośników, które być może pomogą wam połapać się w gąszczu sprzecznych informacji.

BŁĘDY LOGICZNE

Od momentu, w którym kwestia glutenu przestała być jedynie domeną nauki i dietetyki, a kwestia nietolerancji zaczęła pojawiać się na coraz większej ilości portali nie związanych w żaden sposób ze środowiskiem naukowym, zaczęło pojawiać się coraz więcej argumentów opartych na „appeal to nature„.

To jeden z najpowszechniejszych błędów logicznych, który „opisuje zjawisko jako pożądane, ponieważ jest naturalne, bądź jako niepożądane, ponieważ jest nienaturalne”. Jak działa „appeal to nature” w kontekście glutenu?

Część osób związanych z dietami low carb stara się dyskredytować gluten przekonując, że zboża nie są naturalnym pożywieniem dla Homo Sapiens, a tym samym szkodzą naszemu zdrowiu. Z jednej strony, mamy tu do czynienia z błędem logicznym, z drugiej wiemy, że zboża pojawiały się w diecie naszych przodków jeszcze na długo przed rewolucją neolityczną (1,2,3,4,).

Innym problemem związanym z „appeal to nature” jest przekonanie, że współczesne odmiany zbóż są dla nas szkodliwe ze względu na modyfikacje genetyczne. Informacja ta jest często powielana w sieci, bez jakichkolwiek odnośników do badań, które by ją uwiarygodniały. Nie jest też prawdą, że zawartość glutenu w dzisiejszej pszenicy jest w każdym wypadku wyższa niż kiedyś.

CELIAKIA I NIETOLERANCJA

Wbrew opiniom sceptyków NNG, czyli nieceliakalna nadwrażliwość na gluten istnieje. Nie dotyczy ona jednak całej populacji, a tylko kilku procent.

Nie warto w tym kontekście ufać doniesieniom medialnym, które z jednej strony bagatelizują, a z drugiej demonizują rolę glutenu w diecie.

Warto w tym kontekście posłuchać co do powiedzenia na temat glutenu ma Dr Alessio Fasano z Harvard Medical School, jeden z pierwszych naukowców, który badał temat nieszczelnego jelita w kontekście problemów z glutenem.

DOBRE STRONY GLUTENU

Z całą pewnością gluten jest problemem dla części populacji. Z drugiej strony część badań sugeruje korzystne działanie glutenu na mikroflorę naszych jelit. Gluten może działać korzystnie na obniżenie poziomu trójglicerydów w organizmie i sprzyjać obniżeniu ciśnienia krwi (mowa tu o glutenie w formie hydrolizat). Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Nie ma wiarygodnych przesłanek naukowych dla eliminowania glutenu u osób zdrowych (1,2).

Znamy też badanie, które sprawdzało wpływ diety bezglutenowej na sportowców (osoby zdrowe, bez celiakii). Wynik? Dieta bezglutenowa nie wpływała na poprawę wyników.

W kwestii glutenu warto również uważać na popularne dowody anegdotyczne i nie szukać poparcia danej teorii w swoich prywatnych doświadczeniach z dietą. Nie sposób w tym wypadku wykluczyć działania efektu placebo.

Gluten może być dla części osób realnym zagrożeniem. Przed zmianą diety warto jednak zadbać o odpowiednią diagnozę. Przede wszystkim należy jednak wystrzegać się zero jedynkowych guru, którzy szukają wygodnego kozła ofiarnego w postaci glutenu/mięsa/nabiału/strączków/zbóż, dzięki, któremu mogą w łatwy i wygodny sposób sprzedać swoje teorie innym ludziom.


TRENINGI PERSONALNE

SPRAWDŹ JAK W PRAKTYCE POŁĄCZYĆ SPORT I WEGANIZM. Naucz się trenować w oparciu o ciężar własnego ciała, bez potrzeby wydawania pieniędzy na karnety do klubów fitness. Dzięki Vegan Workout masz też unikatową możliwość treningu z odważnikami kettlebells metodą StrongFirst pod okiem certyfikowanego instruktora. Prowadzimy również grupowe zajęcia w ramach Akademii Kettlebells Warszawa.

Dowiedz się więcej o treningach personalnych kilkając tutaj.

One Response to (Nie)bezpieczny gluten. Czy jest się czego bać?

  1. Rewa says:

    Gluten to dobro, bo gluten to seitan!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to Top ↑








  • .
  • NAJPOPULARNIEJSZE POSTY

  • Magazyn on-line






Shares