Sportowcy

Published on Czerwiec 23rd, 2012 | by admininistrator

0

„Lubię dawać przykład”

Rob Bigwood należy do ścisłej czołówki najlepszych armwrestlerów w Stanach Zjednoczonych. Odniósł zwycięstwo w ponad 40 krajowych zawodach, a w 2006 roku zwyciężył także w turnieju ogólnoświatowym (jako zawodnik leworęczny).

Rob doskonale godzi swoje ciężkie treningi z dietą roślinną. Jego menu nie odbiega od standardowych zaleceń dietetycznych: zboża, orzechy, tofu, owoce, fasole i warzywa. Do tego stosuje również szejk proteinowy firmy Vega i glukozaminę. Weganizm pozwolił mu zrzucić zbędne kilogramy, unormować swoją wagę i odzyskać energię. Wcześniej, ważąc blisko 147 kilogramów Rob nie miał sił ani ochoty na jakąkolwiek aktywność fizyczną. Jak sam mówi, większą cześć swoich treningów odbywa w domu przy pomocy wolnych ciężarów. Dużą część swojego czasu przeznacza też na siłowanie się z kumplami. Ale Rob nie tylko bierze udział w turniejach dla armwrestlerów.

Od lat zaangażowany jest również w działalność PETY. Jego weganizm motywowany jest głównie względami etycznymi, a jego rozpoznawalność w środowisku armwrestlerów doskonale nadaje się do promocji idei życia cruelty free.  Poniżej prezentujemy tłumaczenie jednego z wywiadów i krótki film zarejestrowany podczas zawodów.

Kiedy i dlaczego zostałeś weganinem?

Po raz pierwszy z mięsa zrezygnowałem w 2002 roku. Będąc w State Fair moją uwagę przykuła grupka małych świń. To było urocze móc przyglądać się ich zabawie i przepychankom o dostęp do mleka mamy – nie różniły się od psich szczeniąt. Wiedząc, że rano na śniadanie zjadłem kanapkę z jajkiem i bekonem poczułem się źle. Muszę przyznać, że przez kolejne kilka lat nie byłem zbyt konsekwentny. Ale kiedy przeprowadziłem się do Nowego Jorku 3 lat temu [wywiad pochodzi z 2010 roku] zmieniłem swoje nastawienie i zacząłem ściśle przestrzegać diety wegetariańskiej, a ta w naturalny sposób ewoluowała ku weganizmowi.

Małymi krokami do celu. Tak więc pytanie za milion dolarów – skąd bierzesz białko?

Żeby wymienić tylko kilka produktów: tofu, orzechy, nasiona, fasola, mleko sojowe, niektóre warzywa, owies i proteinowy szejk Vega.

Co na temat weganizmu sądzą twoi koledzy ze środowiska armwrestlerów?

Armwrestlerzy, gdy dowiadywali się, że jestem weganinem, byli w szoku. Kompletnie nie rozumieli jak można być silnym bez mięsa i mleka. Większość z nich znała mnie z czasów przed przejściem na weganizm, zaakceptowała moją decyzję i udzieliła mi 100% wsparcia. Kilku z nich zainspirowałem nawet do rezygnacji z mięsa.

To wspaniale. Musisz gotować w domu, prawda? Masz jakieś ulubione danie?

Bardzo rzadko gotuję w domu. Jedyne co przygotowuję to śniadanie przed pracą. Zazwyczaj mieszam płatki owsiane, migdały, ziarna słonecznika, nasiona siemienia lnianego, rodzynki i żurawinę. Jeśli nie mam na nic sił, jem płatki zalewane mlekiem sojowym i banana. Praca w Nowym Jorku sprawia, że bardzo łatwo o wegetariański obiad czy kolację na mieście. Kocham indyjskie, tajskie, meksykańskie i japońskie jedzenie, a jednymi z moim ulubionych restauracji są Gobo, Blossom, Terri, Soy and Shake i Canlde 79.

Obfitość dobrego jedzenia na mieście jest zdecydowanie jedną z korzyści płynących z życia w Nowym Jorku. Czy nosisz skóry lub jakiekolwiek inne produkty pochodzenia zwierzęcego?

Odmawiam kupowania jakichkolwiek produktów odzwierzęcych. Ale posiadam wyroby ze skóry, które kupiłem jeszcze zanim zostałem weganinem i mam teraz z tego powodu wyrzuty sumienia.

Wszyscy słyszeliśmy, że jedzenie mniejszej ilości mięsa jest najlepszym co możemy zrobić dla przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Ale bardzo niewielu ludzi jest w stanie zrezygnować z mięsa. ?Mówienie ludziom co powinni jeść” jest nadal społecznie nieakceptowane. Czy masz jakieś wskazówki jak inspirować ludzi do zmiany?

Staram się przełamywać stereotypy i inspirować ludzi najlepiej jak potrafię, nie narzucając się innym. Lubię dawać przykład i oddziaływać na przyjaciół i rodzinę. Ludzie nie zdają sobie sprawy z okrucieństwa i cierpienia jakie jest udziałem tych wszystkich niewinnych zwierząt, które kończą ostatecznie jako plaster szynki na twojej kanapce. Bycie weganinem, jest wyborem ekologicznym, jest absolutnie najlepszą rzeczą dla naszego środowiska.

To prawda, ale wciąż jest mnóstwo ?macho? nie dbających o zwierzęta i środowisko. Jak ich zmienić?

Myślę, że to śmieszny stereotyp. Jestem ?macho”, jestem wielkim facetem i wielkim miłośnikiem zwierząt. Jak już mówiłem, jeśli chcemy coś zmienić powinniśmy dawać przykład. Załóż bloga, dziel się swoimi spostrzeżeniami z innymi, otaczaj się ludźmi o podobnych zainteresowaniach. Edukuj i inspiruj.

Co dla ciebie oznacza „dobre życie”?

Pozytywnie wpływać na ludzi dookoła, uczyć się i każdego dnia stawać się coraz lepszym człowiekiem.

Tłumaczenie: Emil Stanisławski
Źródło: http://www.goodlifer.com/2010/07/rob-bigwood-vegan-armwrestler/


TRENINGI PERSONALNE

SPRAWDŹ JAK W PRAKTYCE POŁĄCZYĆ SPORT I WEGANIZM. Naucz się trenować w oparciu o ciężar własnego ciała, bez potrzeby wydawania pieniędzy na karnety do klubów fitness. Dzięki Vegan Workout masz też unikatową możliwość treningu z odważnikami kettlebells metodą StrongFirst pod okiem certyfikowanego instruktora. Prowadzimy również grupowe zajęcia w ramach Akademii Kettlebells Warszawa.

Dowiedz się więcej o treningach personalnych kilkając tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to Top ↑








  • .
  • NAJPOPULARNIEJSZE POSTY

  • Magazyn on-line






Shares